czwartek, 15 stycznia 2009
45. Tęczowe kartoflisko
Wczoraj BBC, a dziś Gazeta Wyborcza donoszą o kontrowersyjnej wystawie w siedzibie rady Europy. Za GW: "Chodzi o trójwymiarową instalację w budynku Unijnej Rady, która miała wyśmiewać i burzyć stereotypy. Wywołała jednak burzliwą debatę i protesty. Nie ma co, czeski artysta David Czerny pojechał ostro po europejskich stereotypach. Co do fragmentu instalacji reprezentującego Polskę, warto zauważyć, że:
Pozostaje pamiętać, że tytuł wystawy brzmiał: "Stereotypy są barierami do zburzenia" - także zanim wypowiemy Czechom świętą wojnę, popatrzmy na instalację z większym dystansem.
wtorek, 13 stycznia 2009
44. There are 30 million Poles!
![]()
Just think! There are 30 million Poles! - kolejna wizja Polski odrodzonej w granicach przedrozbiorowych. Napis na pobrzeżu głosi: "Tylko pomyśl! Na świecie żyje 30 milionów Polaków! I dopóki nie odrodzi się zjednoczona i niezależna Polska stanowiąca silną zaporę na wschodzie, groźba niemieckiej dominacji będzie zawsze wisiała nad światem. Lozanna, Szwajcaria, 1918 - "Terytorium Polski pod dominacją i okupacją austriacko-niemiecką" Druga strona medalu - tutaj mamy przesadny optymizm względem ziem zachodnich. Słupsk, Lebork, Gdańsk, całe Prusy z Królewcem - jakoś Niemcy nie poszły nam na rękę w tym względzie :)
W dużej rozdzielczości zdjęcia poniżej: 43. Polska - nie dla idiotów
Kolejna firma zalicza wpadkę z naszymi granicami. Tym razem, Media Markt w Charlottenburgu "przyznał" Polsce zachodnią Białoruś i Ukrainę. Pogratulować :) W ogóle cała Europa na tej mapce jakaś taka zaokrąglona - to miał być globus? :) Znalezione na blogu Bartka Wielińskiego, korespondenta Gazety Wyborczej w Berlinie.
wtorek, 06 stycznia 2009
42. Polska nad Morzem Barentsa?
Znowu choroba - a zatem tylko króciutka notka, żeby odnotować kolejną wpadkę związaną z mapą - oto, gdzie twórca animacji ze strony selltak.pl umieścił Polskę :) Od razu wiadomo, czemu tak zimno ostatnio - jesteśmy na Syberii! Mapę wykopał szym0nk. Póki co, wadliwą animację można oglądać tu.
czwartek, 01 stycznia 2009
41. Atlas prawdziwych nazw - "Land of Fields"
Zamiast obiecanego przekopu Mierzei - jeszcze do niego wrócę - na tapecie nowy nabytek, prosto z UK! Nakładem wydawnictwa Kalimedia wydany został "Atlas of True Names" - etymologiczny atlas Europy. Zamiast nazw państw, miast, rzek czy łańcuchów górskich - na mapie umieszczone zostały ich znaczenia. Wiedzieliście, że groźnie brzmiąca Transylwania to łacińskie "Poza lasem"? A Kopenhaga - z duńskiego "Port kupców"? Nie mogłem sobie odmówić zatem przyjemności sprawdzenia, co obcokrajowcy wiedzą o pochodzeniu polskich nazw geograficznych. Na początku odczułem zawód - raptem 12 miast doczekało się umieszczenia na mapie "Krainy Pól" - nazwę naszego kraju, autorzy mapy wywodzą (zresztą najprawdopodobniej słusznie) za starosłowiańskiego "polje" - pole uprawne. Zaczynając od północy (pogrubione - uzasadnienie z rewersu mapy):
Oprócz nazw miast mamy też rzeki:
Wyspę:
Wreszcie krainy geograficzne i łańcuchy górskie:
No cóż - sporo tu niedokładności i uproszczeń. Nie jest to, niestety, wiarygodne źródło etymologii nazw geograficznych - a szkoda. Nie wiem, jak dokładnie wytłumaczone są nazwy w innych państwach - najdokładniej przedstawiona jest chyba "Wielka kraina wytatuowanych ludzi" = Wielka Brytania - miejmy nadzieję, że lepiej niż Kraina Pól. Polecam jedynie takim miłośnikom ciekawostek, jak ja. A na koniec - zgadnijcie, jakie stolice europejskie kryją się pod malowniczymi nazwami: "Rozrywkowa Zatoka (Joyful Bay)", "Wyspa Słupów (Stake Island)", "Bagnowo :) (Swampton)" czy wreszcie "Mądrość (Wisdom)"? Objaśnienia skrótów językowych: Slav. = słowiański; OHG. = staro-wysoko-niemiecki; L. = łaciński; IE. = indo-europejski; Tch. = czeski; G. = niemiecki Atlas świata i Europy do nabycia tu.
niedziela, 14 grudnia 2008
40. Polska AD 1920 - Granice tymczasowe
I zgodnie z obietnicą, kolejna mapa młodziutkiej II Rzeczypospolitej. Opracowana w 1920 r., jest o niebo dokładniejsza niż zamieszczona ostatnio mapa z 1918 r., ale również jest interesująca.
Mapa znaleziona w książce: A. Gruszecka-Nitschowa, "Nauka o Polsce współczesnej", Lwów - Warszawa 1922; E. Romer Polska. Mapa administracyjna 1920. Poniżej skany w wysokiej rozdzielczości. ![]()
czwartek, 04 grudnia 2008
39. Polska świeci!
Choroba niestety nie pozwoliła mi ostatnio popracować nad blogiem - stąd tylko krótka notka. Oto mapka, stworzona i wykopana przez użytkownika jjajjo. Powstała przez nałożenie mapy z Google Maps na fragment mapy NASA o wysokiej rozdzielczości. Jak widać, Warszawa świeci nawet mocniej niż aglomeracja śląska - ale nawet prawie tak mocno jak Berlin! Wkrótce, jesli zdrowie dopisze - wpisy o przekopie Mierzei Wiślanej i zapowiedziana mapa z początku lat 20., z ciekawą "luką" przy granicy z Litwą. Mapa znaleziona na wykopie.
niedziela, 09 listopada 2008
38. Cudzego nie chcemy, swego nie oddamy!
Za dwa dni obchodzimy 90. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Z tej okazji - bardzo interesująca mapa z 1918 r., opracowana przez Wiktora Skargę-Dobrowolskiego. Był to okres jeszcze przed wojną z Rosją bolszewicką, przed ustaleniami Traktatu Wersalskiego, czas upokorzenia naszych zaborców - Niemcy pobite, Rosja w kryzysie rewolucyjnym, Austro-Węgry w trakcie rozkładu - stąd nieco przesadny optymizm autora mapy. Oto jego komentarz (pisownia oryginalna, moje uwagi w nawiasach kwadratowych): "Granice Państwa Polskiego ustalono zgodnie z następującymi zasadami:
Wychodząc z powyższego założenia winny być połączone w jedną całość:
Razem w 3-ch zaborach obszar 288776 km. kw. o ludności 25.479210 mieszkańców, w tem:
Pomijając drobne pomyłki w rachunkach (suma Polaków z trzech zaborów jest o 10000 większa niż ta w podsumowaniu :) ), autor mapy wykazał się o wiele bardziej daleko idącym realizmem niż fantaści marzący o Polsce "od morza do morza" czy też odbudowy państwa w granicach przedrozbiorowych. Z jednej strony, nie udało się uzyskać tylu ziem poniemieckich, ilu oczekiwano, z drugiej strony - na wschodzie, w granicach II Rzeczypospolitej znalazł się nawet Łuck. Ostatecznie, autor, szacując obszar Polski, pomylił się (zaledwie :) ) o 100.000 km2, natomiast trafnie przepowiedział udział Polaków w łącznym składzie narodowościowym nowego państwa. Na mapie aż roi się od ciekawostek:
Obraz zeskanowany z reprintu oryginalnej mapy. Plik w pełnej rozdzielczości do pobrania tutaj.
poniedziałek, 27 października 2008
37. Warszawskie metro
Z wielkim hukiem, zakończono po 25 latach budowę pierwszej linii warszawskiego metra. Można by drwić z tempa budowy, z kolejnych wątpliwej jakości przetargów, z żartów typu "Z tej okazji rozdawano długopisy z planem metra" :)... Jako podsumowanie niech posłuży najlepiej powyższa mapa - fantastyczny plan sieci metra, jaka miała opinać Warszawę już 43 lata temu... Tymczasem - średnie tempo budowy wyniosło 920 m linii/rok :) Mapa znaleziona na portalu Gazety Wyborczej w artykule: "Nie kończmy tej budowy. Metro za rogatki!"
sobota, 18 października 2008
36. Goniądz - mapa mentalna
Po II wojnie światowej, ocaleli z zagłady Żydzi wydawali tzw. Księgi Pamięci - była to próba ocalenia wspomnień sprzed Holokaustu. Znajdowały się tam także, rysowane przez ocalonych, mapy miast i miasteczek (także polskich) - w celu utrwalenia ich przedwojennego kształt. bły to mapy bardzo subiektywne - w latach 70. zostaną nazwane mapami mentalnymi (wyobrażeniowymi). Taka mapa pozwala określić punkt odniesienia rysującego, jego miejsce w ówczesnym świecie. Na takiej mapie narysuje on tylko rzeczy kluczowe względem niego - niejednokrotnie fałszując kształty, proporcje. Analizując - zgodnie z teorią map mentalnych - prezentowaną powyżej mapę Goniądza - można wyróżnić podstawowe elementy, tzw. atomy (za autorem artykułu, w którym zamieszczona była mapa): "-Drogi (paths) – ciągi komunikacyjne po których poruszamy się (potencjalnie lub realnie) – (...) Na mapie Goniądza i na pozostałych szkicach widać wyraźnie podział na główne ciągi komunikacyjne oraz drogi „drugorzędne” – te pierwsze zwykle prowadzą do innych miasteczek lub regionalnych metropolii,(...) drugie zapamiętane zostały przez autora rysunku głównie przez swoją funkcję lub położenie – Szkolna (bo stała tu Synagoga), Jatkowa (gdzie mieszkali rzeźnicy) lub Nadrzeczna. -Granice (edges) - elementy linearne, ale nie drogi. Takie linie, które, w odróżnieniu od pierwszych raczej utrudniają lub uniemożliwiają komunikację. Typowymi granicami są rzeki, wybrzeża i tory kolejowe. Tutaj granicami, które prawie w całości oddzielają miasto od jego otoczenia, są wody Biebrzy i Czarnej Strugi. -Dzielnice (districts) – obszary wyróżnione z tła, na przykład na podstawie kryterium funkcjonalnego, historycznego, zwyczajowego, statusu mieszkańców itp. Mieszkańcy podlaskich miasteczek do dziś potrafią wskazać „Lacką”, „Ruską” i „Żydowską” stronę (dzielnicę) miasta. (...) -Węzły (nodes) – skrzyżowania, ronda, place – punkty przecięcia ciągów komunikacyjnych. Na rysunku węzły są dwa (rynki). Jeden „Lacki”, z pomnikiem, oraz jeden, mniejszy - Żydowski. -Punkty odniesienia (landmarks) – są to na przykład pomniki, budynki lub naturalne czy też semi – naturalne elementy krajobrazu. Na szkicu Goniądza głównymi landmarks, przedstawionymi za pomocą rysunków, a nie symboli są świątynie, pomnik oraz...wiatraki. Te ostatnie z pewnością nie ze względu na ważność w krajobrazie kulturowym, a z powodu charakterystycznego wyglądu, ułatwiającego orientację." Mapa znaleziona na portalu spoleczenstwo.pl, w artykule R. Poczykowskiego "O mapach miejsc, których nie ma". |
Archiwum
Zakładki:
Mapy
|